Można się rozejść do piwnic, skończyłem karcący monolog
czytam te same wysrywy szósty rok z rzędu, różnica polega tylko na tym kto je podaje - ale i w tym można dostrzec pewną cykliczność, niczym menstruacja. A tak do sedna, wróżę przerwę do jesieni bo tak szkoda kisić ogóra przy cpu jak można na sportowo! 